Uprzejmie informuję, że tak jak kiedyś, tak i teraz moim osobistym zdaniem ta witryna jest za trudna do czytania przez osoby, które nie ukończyły 18-tu lat (chodzi o trudność z powodu obiektywnej drastyczności niektórych przedstawianych tu zagadnień), choć poruszane tu treści pojawiają się bezbroblemowo w tzw. przestrzeni publicznej i w internecie, i prawie nikt się na to nie oburza. Kto trafił na tę moją witrynę, a ma lat mniej, proszę, żeby grzecznie zapytał Mamy lub Taty, czy wyraża zgodę dla Małoletniej lub Małoletniego na czytanie zawartych tu treści.

W drugiej kolejności uprzejmie informuję, że od wielu już lat bardzo mnie interesuje katolicka teologia moralna, więc jak tylko znajdę możliwości, żeby takie studia podjąć, na pewno je podejmę. To jednak nie będzie ani ten rok akademicki, ani nawet następny, zatem jakość moralna tej i innych moich witryn nadal musi być... potoczna, za co przepraszam osoby, które oczekiwały szybszej na ten temat zmiany.

Szkoła bycia pro-vie, albo: w jaki sposób 2+2 może być równe 70?

School of saying yes to human life

École de dire oui à la vie humaine

Content marketing tematyczny

Content marketing dla Ciebie

Informacja o plikach cookies

Regulamin usług

Polityka prywatności

Napisz/Zadzwoń

Dobrostanem człowieka jest radość z dobrostanu przyrody. Z tworzyw sztucznych pet, można robić klocki: zakręcone butelki odrobinę podgrzać, żeby stały się termoplastyczne i zgnieść do oczekiwanych rozmiarów, ale tak, żeby wewnątrz butelek zostało trochę powietrza. Uzyskane w ten sposób formy można używać w budownictwie pasywnym do tworzenia dodatkowej warstwy izolacyjnej murów. Nie cienkiej, jak pianki termoizolacyjne, które mają 2-3mm, ale grubej jak cegły, czyli na 10-12cm, np. o wymiarach: 10 x 50 x 70. Wtedy pianka termoizolacyjna po obu stronach, i tworzywo pet okazują się... nową manną z nieba, która pozwoli przestawić całe budownictwo na budownictwo PASYWNE.

Czy ktoś zauważył, że husteczki higieniczne można pakować zawsze w papier podobny do śniadaniowego, a nigdy w folię polietylenową czy jakąś tam inną wziętą z chemii organicznej? Chodzi, w takich i podobnych przypadkach, o zatrzymanie szkodliwej produkcji tego typu opakowań na przyjazną dla środowiska, a nie o rzekomo bezproblemową dalszą produkcję i do tego ciekawy recykling.

Skąd wziąć wiarę w Boga?

Ta podstrona powstała dnia:

15 listopada 2022 r.

Wiarę w Boga można próbować wziąć z myślenia o sobie, jeśli to myślenie jest wystarczająco poważne i uczciwe. Takie myślenie o sobie bowiem prowadzi po jakimś czasie do odkrycia, że na drogach życia nie idzie się dalej, jeśli się nie zrobi czegoś i bezinteresownie, i dla innych, a nie tylko dla siebie (ze względu na własny interes). 'Iść dalej' oznacza więc w tej sytuacji jakieś utknięcie i impas (jeśli nie ma woli, żeby zawrócić), w którym niemożliwa staje się dalsza praca nad sobą, nawet dobrze umotywowana, gdyż motywacje okazują się zdemaskowane co najmniej egotyzmem. Wtedy bycie w prawdzie na swój własny temat raz po raz rozpoznaje interesowny motyw jakiegoś kolejnego zamierzenia. Istnieje wcale niemałe ryzyko, że już nie uda się znaleźć tej możliwości uczynienia czegoś bezinteresownie dla innych w relacjach horyzontalnych (międzyludzkich), a właśnie taki czyn jest kluczem do dalszej drogi, do przekonania, że to na pewno nie jest jeszcze koniec. Wtedy właśnie można coś takiego (dobrego i bezinteresownnego) zrobić dla Pana Boga. Paradoksalnie tym łatwiej, jeśli brakuje wiary, gdyż wtedy brakuje też oczekiwania na jakieś zwrotne dobro, co okazuje się gwarantem bezinteresowności. Zatem bezproblemowo można zrobić np. tak, postanowić sobie: 'Przeczytam cały Katechizm Kościoła Rzymskokatolickiego, gdyż to będzie na pewno mój bezinteresowny dobry uczynek zrobiony dla innych. Chcę tym sposobem mieć lepsze zdanie o... katolikach i wreszcie pójść dalej moją teraz zablokowaną drogą życia". Nie trzeba się przejmować, jeśli się podjęło takie postanowienie i je zrealizowało, brakiem wiary w Boga. W takim środowisku intelektualnym może za jakiś czas sama się pojawić.