Szkoła bycia pro-vie, albo: w jaki sposób 2+2 może być równe 70?

School of saying yes to human life

École de dire oui à la vie humaine

Content marketing tematyczny

Content marketing dla Ciebie

Informacja o plikach cookies

Regulamin usług

Polityka prywatności

Napisz/Zadzwoń

Tabele, rysunki, wyjaśnienia

Cywilizacje i kultury

o inkulturacji

Rys. 1 przedstawia moje rozumiemie i równocześnie moje wyjaśnienie pojęcia inkulturacji w skali globalnej.

o cywilizacyjnych trudnościach

Rys. 2 przedstawia na kanwie rys. 1 graficzne wyobrażenie różnego typu bardzo poważnych cywilizacyjnych trudności.

cywilizacje i kultury sytuacja zastana

Rys. 3 przedstawia na kanwie rys. 2 graficzne wyobrażenie dobrych owoców trudu ludzi dobrej woli dla pokoju na świecie, także w skali globalnej.

Niebezpieczeństwa in vitro

przeciw in vitro

przeciw in vitro

Rys. 1 i 2 wyjaśnia w graficzny sposób kompensacyjny (wynikający z mechanizmu zaprzeczania zbyt trudnej do uświadomienia rzeczywistości) charakter metody in vitroregulacji poczęć istnień ludzkich oraz (najogólniej) w jaki sposób można się z tej tragedii ewakuować.

Spróbuj być dla ludzkiego życia naprawdę na tak, ponieważ to się... opłaca

To nie jest jeszcze bezinteresowność, a tylko brak łajdactwa. Sprawa ludobójstwa nienarodzonych jest sprawą kluczową dla wielu chorób psychicznych „obowiązujących” aktualnie, gdyż tak naprawdę jest to jedna choroba, na którą chorują nie sprawcy tegoż ludobóstwa, ale ludzie w nie uwikłani i nic nie rozumiejący, co pozwala założyć endogenność, czyli daje prawo do uznania jakichś objawów za jedną z chorób psychicznych (dotyczy to jak najbardziej też depresji). Ta jedna choroba mieszcząca w sobie wiele chorób„obowiązujących” aktualnie, która jeszcze nie ma oficjalnej klasyfikacji, ale można ją już nazwać (bardzo prosto): kainizmem, czyli nieuświadomionym przymusem tułactwa, które zawsze zachowuje życie ludzkie, ale jako życie tułacza; czyni to życie makabrą, życiem obciążonym nie do wytrzymania egzystencjalnym bólem, który wydaje się być niczym nie uzasadniony, ale poddaje się farmakologii i psychoterapii, choć tylko tak długo jak trwa jedno lub drugie, potem pojawiają się remisje. Osoby lżej dotknięte tym skutkiem tego typu ludobóstwa cierpią na przymus, który jest już całkowicie ukryty w akceptowalnej normie społecznej, czyli w turystyce. W tym miejscu pozornie już nie ma problemu oraz rzeczywiście nie ma problemu, jeśli ktoś sobie uporządkuje w swoim osobistym życiu ten temat i żyje na ten temat w całkowitym spokoju sumienia (sam nie targnął się ze skutkiem śmiertelnym na żadne ludzkie życie oraz zrobił wszystko, żeby i innych do tego przekonać). Od tego momentu zaczyna się turystyka prawdziwa. Naprawdę nic nie widać na zewnątrz, gdyż wszystko się dzieje w ludzkim sumieniu (w ludzkich sumieniach).

Jeszcze wyjaśnienie dla instytucji takich, jak Niebieska Linia ich sytuacji na drugim rysunku. Tego typu organizacje są przez sprawców jakiegoś typu przemocy atakowane, ale mogą się skutecznie bronić podejmując własną relację z policją. Wtedy wydarza się coś na podobieństwo tej blokady, którą już otrzymała osoba poszkodowana. Z tą różnicą, że pomagający (np. Niebieska Linia) po otrzymaniu ochronnej blokady dostają inne egzystencjalne profity: nowe dobre motywacje do dalszej pracy w walce z przemocą i w pomaganiu poszkodowanym, czasem brak zawodowego wypalenia.